Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2016, Maj1 - 1
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec4 - 4
- 2013, Październik1 - 1
- 2013, Czerwiec1 - 0
- 2013, Kwiecień5 - 4
- 2013, Marzec9 - 9
- 2013, Luty16 - 7
- 2013, Styczeń20 - 25
- 2012, Grudzień15 - 10
- 2012, Listopad7 - 19
- 2012, Październik1 - 1
- 2012, Wrzesień2 - 1
- 2012, Sierpień3 - 4
- 2012, Lipiec10 - 8
- 2012, Maj1 - 12
- 2012, Kwiecień8 - 15
- 2012, Marzec10 - 9
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń3 - 4
Listopad, 2012
Dystans całkowity: | 140.70 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 09:13 |
Średnia prędkość: | 19.72 km/h |
Liczba aktywności: | 7 |
Średnio na aktywność: | 28.14 km i 1h 19m |
Więcej statystyk |
- Czas 00:40
- Aktywność Jazda na rowerze
trenażerowo
Środa, 28 listopada 2012 · dodano: 28.11.2012 | Komentarze 0
11.01km nic ciekawego gardło pobolewa jeszcze i katar jest...
- Czas 01:25
- Aktywność Jazda na rowerze
trenażerowo
Wtorek, 27 listopada 2012 · dodano: 27.11.2012 | Komentarze 4
22Km Dzisiaj pierwszy dzień przygotowywania do przyszłego sezonu. Jestem ciekaw ile zrobię kilometrów na tym ustrojstwie przez zimę:P
- DST 2.21km
- Czas 00:08
- VAVG 16.57km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Szał:D
Środa, 21 listopada 2012 · dodano: 21.11.2012 | Komentarze 2
Z garażu na myjnie i do domu zapiąć rowerek w trenażer:P wiem wiem nie powinno się myć roweru myjką wysokociśnieniową ale mamusia by mnie zabiła za ten syf:D zaraz przepinam koło i rowerek ma już zajęte miejsce zimowe koło kaloryfera i naprzeciwko telewizora:D Trenażejro :D
- DST 36.62km
- Czas 01:48
- VAVG 20.34km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Powtórka ze wczoraj krótszym wariantem
Poniedziałek, 19 listopada 2012 · dodano: 19.11.2012 | Komentarze 3
Siemka, powtórka ze wczoraj ale bez parku postanowiłem jechać przez centrum i Gliwicką do domu chciałem przejechać i zobaczyć ten Dworzec w Katowicach i zamiast iść pooglądać to pojechałem w kierunku domu :))
Dzisiaj 2 razy dziki podniosły mi ciśnienie na D3S gdy jade a metr ode mnie pojawia się wielki dzik...:P
- DST 42.93km
- Czas 02:12
- VAVG 19.51km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
standardowa pętelka
Niedziela, 18 listopada 2012 · dodano: 18.11.2012 | Komentarze 0
Siemka, dzisiaj się fajnie jechało gdy wróciłem miałem jeszcze siły na dalszą jazdę więc czuje że jest dobrze... :P Dzisiaj oglądałem to:
http://dziendobry.tvn.pl/video/maja-wloszczowska-wraca-do-formy,104,newest,67054.html
... i jestem pełen podziwu dla Mai ładnie miała nogę połamaną powykręcaną a od razu siada na rower i stara się wrócić do formy... Dzisiaj prawie przejechałem jakieś 2 idiotki przy SCC jedna wepchała druga na ścieżkę rowerową a ta druga ją pociągła za sobą i leżały akurat w tym momencie w którym jechałem... Zapomniałem ostatnio dodać To co zrobili w WPKiW mi się osobiście nie podoba... po bokach paski zielone a na środku czerwony (boczne na rolek środkowy dla rowerów) Mogliby zrobić nowy asfalt na całej ścieżce dookoła parku a nie tylko dla widoku w miejscu najczęsciej uczęszczanym... W reszcie zrobili białe paski i pozałatali asfalt więc jest tak jak było albo i gorzej...
W najbliższych dniach mojego Gianta myje i szykuje mu miejsce na trenażerze w pokoju a stary rower od taty szykuje sobie jako zimówkę :)
- DST 40.20km
- Czas 02:05
- VAVG 19.30km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Kochłowice-Ligota-D3S-Centrum-WPKiW
Wtorek, 13 listopada 2012 · dodano: 13.11.2012 | Komentarze 8
Wtorki u mnie to jedyny dzień w tygodniu gdzie mam troszeczkę więcej czasu ze względu na to, że we wtorki mam szkołę... Po szkole ubieram się i jadę sobie szybko robi się ciemno ale wracając ze szkoły kupiłem nowe baterie do latarki i to był przełom, Biker pamiętasz jak kiedyś w nocy jechaliśmy i latarka ledwo co świeciła to już był koniec baterii teraz świeci wystarczająco by bezpiecznie jeździć nocą przy świetle zerowym, Sprawdzone w parku:)
- DST 18.74km
- Czas 00:55
- VAVG 20.44km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
wieczorne
Poniedziałek, 12 listopada 2012 · dodano: 12.11.2012 | Komentarze 2
Tak się dzisiaj zastanawiałem... Kiedyś ktoś napisał, że minimalny dystans na rowerze by uznać to za jazdę to 20km... Dzisiaj od wielu dni miałem dzień na pośmiganie i w sumie zastanawiałem się nad tym.. Po 10godzinach spędzonych na wymianie opon i podobnych sprawach człowiek jest tak zmęczony, że masakra... Myślałem sobie, że nie opłaca się iść na godzinę na rower bo to bezsensu ale przecież gdybym tak ciągle myślał to bym nigdy nie wyszedł. Czuję w kościach, że zbliża się okres w którym dystanse nie będą pokaźne jak u innych. Mam plan który chciałbym wykonać, przede wszystkim chciałbym wrócić do wagi z przed wypadku czyli do 80kg teraz jest dużo za dużo 94... Mam nadzieje, że się uda... w styczniu wyciągają mi cholerstwo z nogi najprawdopodobniej więc znów będę miesiąc na L4 by zabliźniły się blizny itp mam nadzieje, że później wróci mi większa sprawność w nodze na razie nie możliwością jest bieganie... Z spraw pozytywnych wczoraj od mojej Lubej dostałem świetny bidon i koszyczek Gianta!:):) pod kolor ramy świetna sprawa!:D
Napisze mi ktoś jakiś komentarz...?:P
Jak to jest z odchudzaniem czy prawdą jest, że godzina jazdy nic nie daje...?