Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2016, Maj1 - 1
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec4 - 4
- 2013, Październik1 - 1
- 2013, Czerwiec1 - 0
- 2013, Kwiecień5 - 4
- 2013, Marzec9 - 9
- 2013, Luty16 - 7
- 2013, Styczeń20 - 25
- 2012, Grudzień15 - 10
- 2012, Listopad7 - 19
- 2012, Październik1 - 1
- 2012, Wrzesień2 - 1
- 2012, Sierpień3 - 4
- 2012, Lipiec10 - 8
- 2012, Maj1 - 12
- 2012, Kwiecień8 - 15
- 2012, Marzec10 - 9
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń3 - 4
- DST 90.63km
- Czas 03:49
- VAVG 23.75km/h
- HRmax 175 ( 86%)
- HRavg 148 ( 73%)
- Kalorie 3447kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening z Młodziutkim;]
Niedziela, 10 marca 2013 · dodano: 10.03.2013 | Komentarze 3
Dzisiaj wymyśliłem pętelkę na 65km by w Pyskowicach odbić na Gliwice i przez zabrze jechać do domu... Jednak w czasie drogi plany się trochę pozmieniały i pojechaliśmy zrobić kółko wokół zalewu Pławniowickiego... Trasa przebiegała mniej więcej tak
Chorzów-Bytom-Zabrze-Wieszowa-Pyskowice-Niewiesze-Pławniowice-Taciszów-Gliwice-Zabrze-Ruda Śl-Świętochłowice (lipiny)-Chorzów jechało mi się dobrze;) w sumie gdyby było cieplej to by było idealnie. W Rudzie Śl wstąpiliśmy do mcdonalda bo brakło paliwa po 3 cheeseburgerach jechało się dobrze:) (Młody już od Gliwic narzekał, że by wszamał coś ale go przytrzymałem:D)
Do setki wydaje mi się, że bym dociągnął ale po 1. jeździł bym pewnie w koło domu.
2. Dziewczyna ważniejsza od głupiej 100:P
Komentarze