Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2016, Maj1 - 1
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec4 - 4
- 2013, Październik1 - 1
- 2013, Czerwiec1 - 0
- 2013, Kwiecień5 - 4
- 2013, Marzec9 - 9
- 2013, Luty16 - 7
- 2013, Styczeń20 - 25
- 2012, Grudzień15 - 10
- 2012, Listopad7 - 19
- 2012, Październik1 - 1
- 2012, Wrzesień2 - 1
- 2012, Sierpień3 - 4
- 2012, Lipiec10 - 8
- 2012, Maj1 - 12
- 2012, Kwiecień8 - 15
- 2012, Marzec10 - 9
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń3 - 4
- DST 36.62km
- Czas 01:48
- VAVG 20.34km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Powtórka ze wczoraj krótszym wariantem
Poniedziałek, 19 listopada 2012 · dodano: 19.11.2012 | Komentarze 3
Siemka, powtórka ze wczoraj ale bez parku postanowiłem jechać przez centrum i Gliwicką do domu chciałem przejechać i zobaczyć ten Dworzec w Katowicach i zamiast iść pooglądać to pojechałem w kierunku domu :))
Dzisiaj 2 razy dziki podniosły mi ciśnienie na D3S gdy jade a metr ode mnie pojawia się wielki dzik...:P
Komentarze
devilek | 06:39 wtorek, 20 listopada 2012 | linkuj
Wracaliśmy z Filipem z Libiąża, to koło stawu Janina spokojnie sobie spacerował dorodny okaz dziczyzny ;]
wloczykij | 21:22 poniedziałek, 19 listopada 2012 | linkuj
No kurde!!! A Ja śmigam i śmigam i jakoś nie mogę na dzika trafić... ostatnio nawet o 3 w nocy jak wracałem do domu jechałem przez Las z Borowej Wsi na Kłodnicę dobre parę km i te żadnego dzika nie spotkałem:) Pozdrawiam
gizmo201 | 19:50 poniedziałek, 19 listopada 2012 | linkuj
Dla odmiany Ja w tygodniu odpuszczam, a w weekend kręce heh
Komentuj