Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2016, Maj1 - 1
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec4 - 4
- 2013, Październik1 - 1
- 2013, Czerwiec1 - 0
- 2013, Kwiecień5 - 4
- 2013, Marzec9 - 9
- 2013, Luty16 - 7
- 2013, Styczeń20 - 25
- 2012, Grudzień15 - 10
- 2012, Listopad7 - 19
- 2012, Październik1 - 1
- 2012, Wrzesień2 - 1
- 2012, Sierpień3 - 4
- 2012, Lipiec10 - 8
- 2012, Maj1 - 12
- 2012, Kwiecień8 - 15
- 2012, Marzec10 - 9
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń3 - 4
- DST 18.74km
- Czas 00:55
- VAVG 20.44km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
wieczorne
Poniedziałek, 12 listopada 2012 · dodano: 12.11.2012 | Komentarze 2
Tak się dzisiaj zastanawiałem... Kiedyś ktoś napisał, że minimalny dystans na rowerze by uznać to za jazdę to 20km... Dzisiaj od wielu dni miałem dzień na pośmiganie i w sumie zastanawiałem się nad tym.. Po 10godzinach spędzonych na wymianie opon i podobnych sprawach człowiek jest tak zmęczony, że masakra... Myślałem sobie, że nie opłaca się iść na godzinę na rower bo to bezsensu ale przecież gdybym tak ciągle myślał to bym nigdy nie wyszedł. Czuję w kościach, że zbliża się okres w którym dystanse nie będą pokaźne jak u innych. Mam plan który chciałbym wykonać, przede wszystkim chciałbym wrócić do wagi z przed wypadku czyli do 80kg teraz jest dużo za dużo 94... Mam nadzieje, że się uda... w styczniu wyciągają mi cholerstwo z nogi najprawdopodobniej więc znów będę miesiąc na L4 by zabliźniły się blizny itp mam nadzieje, że później wróci mi większa sprawność w nodze na razie nie możliwością jest bieganie... Z spraw pozytywnych wczoraj od mojej Lubej dostałem świetny bidon i koszyczek Gianta!:):) pod kolor ramy świetna sprawa!:D
Napisze mi ktoś jakiś komentarz...?:P
Jak to jest z odchudzaniem czy prawdą jest, że godzina jazdy nic nie daje...?
Komentarze
Pozdrawiam.